Konik polny i mrówka

Na poczatek oryginał:
autor: Jean de la Fontaine, tłumaczył: Władysław Noskowski
Niepomny jutra, płochy i swawolny,
Przez całe lato śpiewał konik polny.Lecz przyszła zima, śniegi, zawieruchy -
Gorzko zapłakał biedaczek.”Gdybyż choć jaki robaczek.
Gdyby choć skrzydełko muchy
Wpadło mi w łapki… miałbym bal nie lada!”

To myśląc, głodny, zbiera sił ostatki,
Idzie do mrówki sąsiadki
I tak powiada:
„Pożycz mi, proszę, kilka ziarn żyta;
Da Bóg doczekać przyszłego zbioru,
Oddam z procentem – słowo honoru!”

Lecz mrówka skąpa i nieużyta
(Jest to najmniejsza jej wada)
Pyta sąsiada:

„Cóżeś porabiał przez lato,
Gdy żebrzesz w zimowej porze?”

„Śpiewałem sobie.” – „Więc za to
Tańcujże teraz, nieboże!”

 

 

Linki do filmików:
Władysław Starewicz – The Ant and the Grasshopper (1911)
Foney Fables (1942)
Konik polny i mrówka

 A teraz już bez żadnych bajek, sama rzeczywistość:

Wersja klasyczna (uproszczona, prozą)

Mrówka pracowała  w pocie czoła całe upalne lato. Zbudowała solidny dom i zebrała zapasy na  srogą zimę. Głupia mrówka” – myślał konik polny, który okres  kanikuły spędził  na tańcach i hulankach. Kiedy nadeszły chłody i  deszcze, mrówka schowała się w domu i skosztowała zapasów. Konik polny  umarł z głodu i zimna.


Wersja  współczesna  (autor nieznany)

 Mrówka pracowała w pocie czoła całe upalne  lato. Zbudowała solidny dom i zebrała zapasy na srogą  zimę.
- „Głupia mrówka” – myślał konik polny, który okres  kanikuły spędził na tańcach i hulankach.
Kiedy nadeszły chłody,  mrówka schowała się w domu i skosztowała zapasów.

Drżący z zimna i  głodny jak wilk konik polny zwołał konferencję prasową, na której zadał  pytanie:
- Dlaczego na świecie są mrówki z własnym domem i pełną  spiżarnią, podczas gdy inni muszą cierpieć głód i nie mają dachu nad  głową?!!
TVN, Polsat i Telewizja Polska pokazują zdjęcia sinego z zimna  konika polnego i siedzącej przy kominku zadowolonej mrówki.
Po  programie Elżbiety Jaworowicz cała Polska jest wstrząśnięta tak drastycznymi  nierównościami społecznymi.
- Jak to możliwe – pyta Monika Olejnik  patrząc prosto w oczy – że w środku Europy na początku trzeciego tysiąclecia  jest jeszcze tyle niesprawiedliwości?!! Dlaczego konik polny musi tak  cierpieć?!!

Rzecznik prasowy OFKP (Ogólnopolskie Forum Koników Polnych)  występuje w głównym wydaniu Wiadomości i oskarża mrówkę o  nacjonalizm, szowinizm i konikofobię! Maciej Czereśniewski wraz z  nowo powstałym zespołem śpiewa protest song „Nie łatwo być konikiem”.  Piosenka błyskawicznie zdobywa pierwsze miejsce na listach  przebojów.
Lider na krajowym rynku jednorazowych chusteczek notuje  rekordowy wzrost sprzedaży.
Koniki polne zapowiadają zlot  gwiaździsty w Warszawie w pierwszym dniu kalendarzowej zimy.
Frakcja  młodych koników polnych przed domem mrówki organizuje pikietę pod hasłem  „Każdy chce żyć”.
Te same koniki zakładają Samoobronę i LPR- Ligę  Pasożytów Rzeczpospolitej. Stowarzyszenie Życie i Pracowitość  publikuje na stronie internetowej memoriał o większej liczbie aktów przemocy  w domach, w których mrówki mają klucze do spiżarni.

Zaproszony do  studia cyklicznej audycji   „Co z tą polaną?” charyzmatyczny przywódca partii  polnej pyta, czy nie warto sprawdzić w jaki sposób mrówka osiągnęła tak  wysoki status w kraju, w którym jest tak dużo biedy;
- „Należy  wprowadzić podatek, który wyrówna szanse wszystkich mrówek i koników” -  postuluje.
Prezydent wraz z żoną w specjalnym oświadczeniu zapewniają  obywateli, że zrobią  wszystko co w ich mocy, aby przywrócić wiarę w prawo i  sprawiedliwość.
Następnego dnia parlament w trybie przyśpieszonym  uchwala ustawę, która nakazuje wszystkim mrówkom przekazać w formie podatku  nadmiar zapasów do Centralnego Spichlerza…..

20 lat  później…
Konik polny zjada resztę zapasów mrówki. W  telewizorze, który kupił za pieniądze ze sprzedaży jedzenia, widać nowego przywódcę, który rozpromieniony mówi do wiwatujących tłumów, że  bezpowrotnie mijają czasy wyzysku i teraz nareszcie zapanuje prawo i  sprawiedliwość.